Według Amerykańskiego Towarzystwa Weterynaryjnego ds. Zachowania Zwierząt to problemy behawioralne, a nie choroby, są najczęstszą przyczyną oddawania psów do schronisk.
Szkolenie szczeniąt – kiedy zacząć i dlaczego to tak ważne?
Za każdym razem, gdy słyszę takie słowa, czuję smutek i frustrację. Nie dlatego, że właściciele źle chcą dla swojego psa – wręcz przeciwnie! Po prostu dostali błędne informacje, które mogą wpłynąć na całe jego życie.
Kiedy najlepiej zacząć szkolenie szczeniaka?
Gdy tylko przyjmiesz malucha pod swój dach, naturalnie chcesz dla niego jak najlepiej. Słuchasz więc hodowcy, weterynarza czy sprzedawcy w sklepie zoologicznym. Problem w tym, że wiele z tych osób przekazuje nieaktualne lub wręcz szkodliwe informacje.
Najczęściej słyszaną radą jest: „Nie wychodź z psem, dopóki nie skończy wszystkich szczepień”. Brzmi rozsądnie? Niestety, to mit, który może zaszkodzić Twojemu pupilowi bardziej niż ewentualne ryzyko choroby.
Krytyczne okno socjalizacji – klucz do zdrowej psychiki psa
Szczenięta mają ograniczony czas, w którym ich doświadczenia kształtują dorosłe życie. To tzw. krytyczny okres socjalizacji, który trwa od około 3. do maksymalnie 14. tygodnia życia. W tym czasie szczeniak uczy się, co jest bezpieczne, a czego należy się bać. Jeśli w tym okresie nie pozna różnych ludzi, miejsc, dźwięków i sytuacji, może wyrosnąć na psa lękliwego lub agresywnego.
Etapy rozwoju szczeniaka:
- 3–5 tydzień – Pierwotna Socjalizacja – Szczenię zaczyna postrzegać otoczenie i uczy się interakcji z rodzeństwem.
- 6–12 tydzień – Wtórna Socjalizacja – Najważniejszy okres adaptacji do ludzkiego świata. Szczeniak powinien doświadczać różnych sytuacji, miejsc i ludzi.
- ok 7–8 tydzień – Moment, w którym matka zaczyna korygować szczeniaki, ucząc je samokontroli. To także optymalny czas na przeprowadzkę do nowego domu.
Co się dzieje, gdy zbyt długo czekasz?
Zbyt późne rozpoczęcie socjalizacji może prowadzić do poważnych problemów behawioralnych, takich jak:
- Lęk separacyjny,
- Strach przed nowymi sytuacjami,
- Agresja wobec ludzi i psów.
Jak zapewnić dobrą socjalizację?
- widzieć różne miejsca – miasto, przystanek autobusowy, ruch uliczny, dzieci bawiące się na placu zabaw, inne zwierzęta, ja wykorzystuję na przykład momenty w których jadę na trening piłki nożnej z synem, zawsze biorę szczeniaka – spokojnie siedzimy i przyzwyczajamy się do różnych bodźców (bez interakcji z ludźmi), staję też często np na stacjach benzynowych, czy na parkingu koło centrum handlowego i wiele, wiele innych pomysłów, którymi dzielę się z Wami podczas rozmów oraz na filmikach, które wysyłam Wam – czekającym na odbiór waszego malucha.
- mieć interakcje z ludźmi i innymi psami – oczywiście w kontrolowanych warunkach o których opowiadam w webinarach. Oraz w odpowiedni sposób (BARDZO WAŻNE!), o którym też szeroko opowiadam i bardzo zwracam na to uwagę, mało z nas wie, że interakcja z ludźmi musi przebiegać w odpowiedni sposób dla szczeniaka. Co to oznacza? Obcy ludzie, nieświadomi często podchodząc do naszego szczeniaka wysyłają, nieświadomie mnóstwo sygnałów grożących – podchodzą na wprost, gapią się na naszego psa a często w oczy, schylają się nad nim, wyciągają rękę i głaskają po głowie a często jeszcze się uśmiechają (w języku psim co oznacza gdy drugi pies “szczerzy kły”?) To aż 7 sygnałów grożących. Czy wobec tego nasz pies ma szansę poznać, że ludzie są fajni? To bardzo ważny dla mnie temat i nauka odpowiedniej interakcji z obcymi ludźmi jest dla mnie aspektem numer jeden. Znając swoje szczeniaki opisuję sposób socjalizacji dla każdego z nich adekwatnie. Tak, nie jest on nigdy standardowy, bo każdy szczeniak jest inny. Jeden na podchodzącego człowieka w niezrozumiały dla niego sposób może skończyć się wycofaniem do ludzi, a drugi na tego samego człowieka i identyczny sposób podejścia zareaguje nadmierną ekscytacją. Ale to jest tylko sposób jego reakcji na niekomfortową sytuację. Tylko ze po psie, który się wycofa to widzicie, że mu nie pasuje. A szczeniak, który skacze na nowo poznaną osobę, biega w kółko, podgryza smycz – już nie wzbudza naszego niepokoju. A powinien, ponieważ w ten sposób pies prezentuje tzw “flirting behaviour” czyli udaje głupka. I jeden i drugi szczeniak niestety w przyszłości będzie miał problemy behawioralne związane z nieodpowiednią socjalizacją … a pokazywał to już za młodego szczeniaka – i to jest właśnie czas kiedy należy go nauczyć że ludzie są bezpieczni. Nie będę się tutaj rozpisywała bo ten temat jest dla mnie szeroki i głęboki jak ocean. Natomiast webinary i filmy edukacyjne z socjalizacji konkretnych miotów dokładne rozkładają temat na czynniki pierwsze.
- być nastawiony na różne bodźce – dźwięki, powierzchnie, ruchome przedmioty.
- bawić się w rozwiązywanie problemów, pokonywaniu przeszkód, które stają mu na drodze – te pomagają budować pewność siebie psa.